Trening czyni mistrza

Suzuki Powerade Międzygórze
Niespełna weekend minął, a już jesteśmy „zalewani” mnóstwem cieszących nas informacji z wysokimi wynikami naszych zawodników. Gratulujemy wszystkim i życzymy dalszej walki o miejsce na podium.
LUBAWKA
3 m-ce i 4 m-ce Szymczuk Łukasz gratulacje Łukaszu! pokazałeś jak bardzo zależy tobie na wysokich wynikach.
Dziś jestem nawet zadowolony z mojej jazdy na czasówce bo obstawa wyścigu byla dość mocna i udało mi się ich objechać ale zabrakło mi 1.5 sec do drugiego miejsca :. Na trasie się dobrze czułem (…)
MIĘDZYGÓRZE
2 m-ce Jajonek Tomasz nic dodać nic ująć – gratulacje Tomku
Po starcie równa mocna jazda i oderwaliśmy się w czterech było to gdzieś w okolicach progu więc nie było źle (…) Generalnie cały wyścig składał się z długi podjazdów o średnim nachyleniu na których jednak było lekko grząsko i czułem jak miejscami mnie wciąga.
Zacząłem powoli ale sukcesywnie jeść żele w równych odstępach i w końcu doszedłem do równowagi i mogłem jechać tempem startowym. Na technicznych sekcjach czuje się całkiem dobrze do tego zjazdy takie jakie lubię czyli szybkie i miejscami z dokręcaniem. Do końca wyścigu kontrolowałem już tempo i cały czas pilnowałem jedzenia i picia. Czułem się lepiej i w końcu dotarłem do mety (…)
3 m-ce Szlendak Łukasz no właśnie o to nam chodzi – miejsce na podium – super!
Na szczęście w sektorze ustawiłem się z najlepszymi i od początku starałem się ich trzymać,drugi maraton z rzędu dość dobrze to wyszło i mam pierwsze podium
))
5 m-ce Luboinska Urszula piękny wynik! gratulacje.
(…) Na start pojechałam zupełnie wyluzowana. Pierwsze 12 km, byłam na 3 pozycji, i straciłam ciśnienie w oponie. Więc montowanie dętki. W między czasie 3 dziewczyny pojechały… No ale to dopiero 12 km, wszystko przede mną. Dojechałam je. Wszystkie 3. Poczułam, że nie jest źle. Tymczasem… znowu kapeć.
Zmieniłam dętkę, patrząc, jak moje rywalki jedna po drugiej przejeżdżają mi koło nosa. No nic, pomyślałam sobie, że nie jest źle. Przecież na podjeździe brałam je już 2 razy. Więc jadę. Dojechałam jedną, potem drugą na zjeździe ze Śnieżnika. Tam biegłam, ale nie było między nami dużej różnicy. Czułam się bardzo dobrze, dopóki nie poczułam, że znowu mam miękką oponę z tyłu (3 raz) ale pomyślałam, że dopompuję. Na razie, bo już nie było zapasu. No i tak dopompowywałam ze 3 razy, jadąc ostrożnie, aż zeszło całkiem. Więc proszę o zapas. W pierwszym urwał się wentylek. proszę następną osobę. Przy kolejnej próbie zorientowaliśmy się, że tkwi w oponie wielki gwóźdź. No i za 3 podejściem koło napompowane. 5 km przed metą, właśnie uciekło mi 4 miejsce. Tak ten maraton mi utkwił w pamięci. Jako 3 walki o pozycję, za każdym razem byłam cofana … na miejsca do tyłu i z powrotem pogoń, żeby znowu spaść. Podsumowując to była idealna trasa dla mnie, bez trudności technicznych, po szutrach zjeżdżałam bez hamulców i nawet dokręcając… wymarzona pogoda, bardzo dobra dyspozycja, świetna psychika. Piękne okolice. Brak kryzysów. Jechało mi się po prostu przyjemnie. Już trzeci raz na tej trasie, ale mogłabym jutro jechać znowu. Jestem z siebie zadowolona mimo złego czasu. A co ważniejsze, mam za sobą wspaniały przejazd górski. I jak na razie, brak zdrowotnych problemów z plecami, o co się ciągle boję.
5 m-ce Krupa Andrzej oby tak dalej! trzymamy kciuki.
Prawdziwe góry dla twardzieli. Byłem twardy 2godziny i 35 minut i ponad 30 km. Jechałem w odległości wzrokowej z zawodnikiem który potem był 2. Na ostatnich 10-12 km straciłem 10 minut. Jestem zadowolony gdyż nigdy w tym sezonie nie udało się jechać tak blisko i tak długo z bezpośrednimi rywalami (…)
MAZOVIA MTB MARATON NOWY DWÓR MAZOWIECKI
3 m-ce Sutkowski Tomasz no pięknie! kibicujemy Tobie dalej.
Założenie było proste od startu jazda z czołówką jak najdłużej bez odpuszczania koła najlepszym, ale nie przewidzisz wszystkiego jak kraksy na drodze itp wywrotki jadących przed tobą.
Ale postanowiłem nawet jak odstanę to jadę swoje i to przyniosło efekty czołówka miała miejscami małe kłopoty i ja na tym zyskiwałem i czułem się dobrze wiedziałem że dzisiaj powalczę po mimo upału ja jechałem w długim kombinezonie to nie czułem że jest mi gorąco po prosu zapierniczałem jak dziki przez cały czas ogień momentami odpuszczenie i dalej jazda na technicznych odcinkach między drzewami zyskiwałem największą przewagę, dziś po prosu jechało mi sie super miałem pociągniecie do samej mety na finiszu nikt nie wyszedł mi z koła a ja padłem na trawę i ledwo łapałem oddech i byłem szczęśliwy że w końcu mi się udało 10 open na MEGA i 3 w swoje kat M3.
SUWAŁKI
1 m-ce Sutkowski Tomasz miejsce na podium – bezcenne.
Od startu kontrola sytuacji ponieważ 10km jechaliśmy asfaltami do pierwszych szutrów i ciężkich podjazdów. (…)
Wskoczyłem w swój rytm jazdy na maratonach i równym tempem brałem kolejnych zawodników nie patrząc czy siedzą mi na kole czy nie robiłem swoje odchodziłem im na zjazdach i dochodziłem następnych na podjazdach (….) Gdy zobaczyłem 3 moich rywali dosłownie za plecami i coś we mnie wstąpiło jak zapierdzieliłem w maksa pod ten ostatni podjazd to jeszcze jednego przed samą meta trzasnąłem i poczułem się spełniony to była super jazda. A jeszcze potem okazało się że wygrałem w swojej kat to było już ok.
MTB KOŁO MARATON
2 m-ce i 3 m-ce Bartosz Bejm gratulujemy bardzo wysokiego wyniku! Bartek dawaj z siebie wszystko, jak to robisz teraz
BOSZKOWO
4 m-ce Kaczmarek Cezary gratulujemy serdecznie i życzymy dalszych sukcesów.
Kolejny start w naszym cyklu, jestem bardzo zadowolony z wyniku (…) Ogólnie jestem bardzo zadowolony bo to mój najlepszy start i w końcu wszedłem do pierwszej 10 open. Będę łapał kolejne doświadczenia w startach, pozdrawiam!
Oferta
-
Współpraca z trenerem
Już dzisiaj możesz rozpocząć współpracę z Twoim osobistym trenerem przez Internet....
-
Współpraca z dietetykiem
Współpraca z dietetykiem wg. nas to więcej niż otrzymywanie jadłospisów......
Popularne artykuły
-
V-ce Mistrzostwo Świata - Marka Konwy
Marek Konwa w pięknym stylu wywalczył srebrny medal Mistrzostw Świata MTB w kategorii do lat 23. Jest to największy...
-
Marek Konwa pierwszy w Turcji
9 kwietnia 2012 - w niedziele odbył się kolejny wyścig Pucharu Świata, gdzie triumfował Marek Konwa (Milka...
-
Inauguracja sezonu kolarskiego
Sezon kolarski w Polsce należy uznać za rozpoczęty, ponieważ za nami już pierwsze starty. 31 marca w sobotę ...







Komentarze